WOPR ary

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Hymn

Email Drukuj PDF

HYMN WOPR

Gdy dzień coraz dłuższy i słońca przybywa,

przygoda nas ciągnie jak fala burzliwa.

W węzełek składamy wodniackie talenty

i znaczek WOPR-owski do klapy przypięty.

 

Bo brać ratownicza ochrania istnienie,

gdy żywioł je niszczy i słońca promienie,

nagrody nie żąda i sławy nie szuka,

pomagać skutecznie – to właśnie jest sztuka.

 

Nad rzeką leniwą, jeziorem zdradliwym,

nad morzem bezkresnym i lodem łamliwym

działamy i trwamy społecznym zacięciem,

a hasło „ratunek” napręża nam mięśnie.

 

Bo brać ratownicza ochrania istnienie,

gdy żywioł je niszczy i słońca promienie,

nagrody nie żąda i sławy nie szuka,

pomagać skutecznie – to właśnie jest sztuka.

 

Kotwica to symbol wierności i męstwa,

a krzyż nam naznacza zwycięstwa lub klęska,

śmierć, srogi kapral przeklina z rozpaczy,

bo Charon bez karty klientów potraci.

 

Bo brać ratownicza ochrania istnienie,

gdy żywioł je niszczy i słońca promienie,

nagrody nie żąda i sławy nie szuka,

pomagać skutecznie – to właśnie jest sztuka.

 

Jesienne szarugi i plaża – znów dzika,

powrócić tu znowu to los ratownika,

w przepastną głębinę rzucamy monetę,

szczęśliwi udanym przybyciem na metę.

 

Bo brać ratownicza ochrania istnienie,

gdy żywioł je niszczy i słońca promienie,

nagrody nie żąda i sławy nie szuka,

pomagać skutecznie – to właśnie jest sztuka.

Andrzej Malinowski

 

 

WOPR ŻARY

Wodne
Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe
Żary